Te 3 wystawy w 3 miejscach odbywały się na przestrzeni 3 dni. Był to bardzo intensywny czas, który wymagał ode mnie doskonałego przygotowania na każdą sytuację, szybkiego działania i dużej odporności psychiczno-fizycznej. Za każdym razem pojawiałam się w przestrzeni, której wcześniej nie widziałam i nigdy do końca nie wiedziałam, co mnie czeka. Dlatego też czas poprzedzający wystawę poświęciłam na zbudowanie systemu przenośnych ekspozytorów z niezależnym systemem oświetlenia dostosowanym do ekspozycji srebrnej biżuterii w jej właściwej barwie. Jak zwykle, podróżowały ze mną zdjęcia wyglądające jak dzieła renesansowych mistrzów autorstwa Margo Skwary https://www.margoskwara.com/
Podróżowały ze mną również moje szkice z warsztatu, zdjęcia ważniejszych dla mnie prac oraz ekspozytory-rzeźby, które również wykonywałam własnoręcznie specjalnie pod kątem tej wystawy.
Ogromnym wsparciem dla mnie pod kątem logistycznym, psychicznym i fizycznym był mój wspaniały mąż, który jest wielkim słońcem mojego życia i któremu ogromnie dziękuję.
Teraz zapraszam więc do prześledzenia zdjęć i filmów z tych 3 wystaw, bo każda niosła ze sobą zupełnie inny kontekst estetyczny, zupełnie inny zestaw wydarzeń towarzyszących i czarujących niespodzianek.