Bezpłatnie publikujemy prezentacje firm, produktów, ogłoszenia, oferty kupna i sprzedaży maszyn i urządzeń jubilerskich.
Aktualności

WZLOTY I UPADKI ŻYDOWSKIEGO PRZEMYSŁU I HANDLU DIAMENTAMI

przeczytano 153

Od XV wieku przemysł diamentowy był domeną żydowską, a jidysz był najpopularniejszym językiem używanym w obrocie diamentami. Jednak od początku lat 80. XX wieku indyjscy kupcy, dzięki pracowitości, zaangażowaniu oraz niskim kosztom szlifowania diamentów w Suracie (Indie), osiągnęli znaczne zyski i dołączyli do belgijskich elit finansowych. Dodatkowo wprowadzenie przez nich sprzedaży na kredyt i przedłużone terminy płatności, spowodowały opanowanie rynku diamentowego kosztem społeczności żydowskiej.

 

„Diamenty są najlepszym przyjacielem Żydów.”

 

Szlifowanie i handel diamentami były od XV wieku tradycyjnym żydowskim rzemiosłem i zajęciem w Antwerpii (Belgia). Antwerpia, flamandzkie miasto portowe, jest jednym z najważniejszych centrów handlu diamentami na świecie, przez które „przepływa” ok. 80-90% surowca diamentowego. Jest siedzibą ok. 1800 firm diamentowych, kilku tysięcy niezależnych dealerów oraz czterech giełd diamentowych (z 23. na całym świecie). Jedna z najstarszych Beurs voor Diamanthandel, została założona przez Żydów w 1904 roku. Społeczność chasydzka w Antwerpii liczy ok. 22 000 Żydów, w większości stanowią ją ortodoksyjni Żydzi Haredi (około 7% populacji wszystkich Żydów na świecie).

Na początku XIX wieku w Antwerpii było ok. 700 żydowskich szlifierzy diamentów, z których większość przybyła tam z Europy Środkowej i Wschodniej. Jednak znaczny napływ surowca diamentowego z belgijskich kolonii w Afryce (np. Kongo Belgijskie) oraz solidarność i więzy rodzinne, które istniały w globalnej społeczności żydowskiej, sprawiły że Antwerpia stała się szybko głównym światowym centrum przemysłu diamentowego. Od tego czasu było ono przez lata domeną i niemal „własnością” żydowską, czego potwierdzeniem może być fakt, że jeszcze do niedawna jidysz był najpopularniejszym językiem używanym w obrocie diamentami.

Przemysł diamentowy w Antwerpii jako całość jest reprezentowany przez Światowe Centrum Diamentów w Antwerpii (Antwerp Word Diamond Center, AWDC) i publiczno-prywatną spółkę Wysoką Radę Diamentów Antwerpia (Hoge Raad voor Diamant Antwerp, HRD Antwerp).

 

Spadek obrotów firm żydowskich w Antwerpii (Belgia) rekompensowany jest wzrostem obrotów dużymi diamentami wysokiej jakości w USA.

 

AWDC I HRD Antwerp

W październiku 1973 roku rząd belgijski i przedstawiciele przemysłu diamentowego pochodzenia żydowskiego powołali Wysoką Radę Diamentów [Hoge Raad voor Diamant (HRD)], której misją była ochrona i promocja sektora diamentwego w Belgii. HRD miała także oddział komercyjny zajmujący się badaniem cech jakościowych i certyfikacją diamentów. W 2007 roku Wysoka Rada Diamentów została zrestrukturyzowana i podzielona na dwa byty biznesowe (przedsiębiorstwa): Antwerp World Diamond Center (AWDC) i Hoge Raad voor Diamant Antwerp (HRD Antwerp).

Światowe Centrum Diamentów w Antwerpii (AWDC) jest publiczno-prywatną korporacją, oficjalnie reprezentującą i koordynującą sektor diamentów w Antwerpii. Odpowiada za reprezentowanie zbiorowych interesów belgijskiego przemysłu diamentowego w kraju i za granicą, a jej dyrektorem generalnym jest Żyd Ari Epstein. AWDC organizuje, kontroluje, nadzoruje i ułatwia import/eksport diamentów, co realizuje poprzez kampanie marketingowe, usługi, konferencje, targi, misje ekonomiczne etc. Korporacja zrzesza firmy wydobywające diamenty, szlifiernie i szlifierzy, indywidualnych sprzedawców diamentów, banki diamentów, brokerów ubezpieczeniowych, spedytorów, naukowców etc.

Wysoka Rada Diamentów Antwerpia (HRD Antwerpia), jest całkowicie niezależną od AWDC spółką publiczno-prywatną zajmującą się działalnością komercyjną handlowo-usługowo-naukową,  której struktura organizacyjna składa się z sześciu oddziałów zajmujących się badaniem oraz certyfikacją diamentów i kamieni szlachetnych, badaniami naukowymi, innowacyjnością i produkcją przyrządów gemmologicznych.

POWSTANIE IZRAELSKIEGO PRZEMYSŁU DIAMENTOWEGO

W późnych latach 30. XX wieku garstka Żydów z Palestyny zaczęła otrzymywać wstępnie obrobione diamenty z Antwerpii, co stworzyło podstawy do zakładania własnych, małych firm szlifierskich. Już w 1937 roku powstał „Diamentowy Klub Palestyny”, będący pierwszą organizacją zajmującą się profesjonalnie handlem diamentami w Palestynie.

Dzisiaj Izrael jest,  poza Antwerpią i krajami Dalekiego Wschodu, jednym z najważniejszych centrów obróbki i handlu diamentami. W latach 70. XX wieku, sponsoring żydowskiego biznesmena Harry'ego Oppenheimera, prezesa spółki De Beers, pozwolił Izraelowi nawet „przeskoczyć” Antwerpię, jako największe hurtowe centrum diamentów. W tym czasie diamenty były jedynym towarem eksportowym, którego Izrael był finalnym dostawcą.

 

Harry Oppenheimer (1908-2000) – wybitny południowoafrykański biznesmenem żydowskiego pochodzenia, przemysłowiec i filantrop, był zaliczany do najbogatszych ludzi na świecie. Prezes Anglo American Corporation przez 25 lat i De Beers Consolidated Mines przez 27 lat.

 

Załamanie w branży w latach 1980–1982 zaskoczyło wiele izraelskich firm, które posiadały jedynie niewielkie zapasy surowca i oszlifowanych diamentów. Rezultatem tego była całkowita restrukturyzacja przemysłu diamentowego w 1984 roku i utworzenie ok. 800 nowych, małych zakładów produkcyjnych. Te małe szlifiernie już w połowie 1986 roku skoncentrowały się wyłącznie na szlifowaniu diamentów, pozostawiając sprawy marketingu i sprzedaży giełdom: Israel Diamond Exchange (ok. 2.000 członków) i Israel Precious Stones and Diamonds Exchange (ok. 300 członków). Wprowadzona zmiana przełożyła się natychmiast na sukces finansowy i wzrost obrotów handlowych całej branży.

 

Lev Leviev (1956-) – izraelski biznesmen, filantrop i inwestor żydowskiego pochodzenia, znany jako „król diamentów”. Filantrop dla chasydzkich Żydów z Europy Wschodniej i Izraela. Wspiera i inwestuje w izraelski przemysł diamentowy i wydobycie diamentów w Angoli. Zaprzyjaźniony z W. Putinem, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów Bukharian.

 

W latach 1982–1986 eksport diamentów wzrósł netto z 905 milionów USD do 1,7 miliarda USD. Za całą „operacją” stał obywatel Izraela Lev Leviev, zajmujący miejsce w trzeciej setce na liście Forbesa, drugi najbogatszy potentat z branży diamentowej, o majątku wartości szacowanej na ok. 4,5 miliarda USD. Naśladuje on H. Oppenheimera (majątek szacowany na ok. 7,3 miliarda USD), sponsorując w pewnym sensie, izraelski przemysł diamentowy, jednocześnie czerpiąc z niego olbrzymie zyski. Leviev jest głównym sponsorem i udziałowcem Israel Diamond Institute (odpowiednik antwerpskiego HRD).

 

Jidysz (z niem. jüdisch – żydowski) – język Żydów aszkenazyjskich powstały w X-XII wieku jako mowa potoczna z połączenia języków germańskich i słowiańskich z dodatkiem słownictwa hebrajskiego, zapisywany literami alfabetu hebrajskiego.

 

KONKURENCJA ZE STRONY DŻINISTÓW

W latach 60. XX wieku, kiedy Hindusi stawiali pierwsze kroki w branży diamentowej w Antwerpii, ze względu na brak zasobów finansowych, byli bardzo małymi graczami na rynku. Praktycznie wszyscy z nich należeli do niezamożnej społeczności Jain (dżiniści) z okolic miasta Palanpur w stanie Gudźarat (znani jako Palanpuri Jains). Pomimo niesprzyjających okoliczności znaleźli jednak lukę asortymentową, stwarzając dla siebie nowy obszar biznesowy w zakresie obrotu melą diamentową i surowcem o niskiej jakości. Już w latach 80. XX wieku wielu indyjskich kupców dzięki pracowitości i zaangażowaniu, osiągnęło znaczne zyski dołączając do belgijskich elit finansowych. Dodatkowo wprowadzenie przez nich sprzedaży na kredyt lub przedłużonych terminów płatności, spowodowały opanowanie rynku diamentowego kosztem społeczności żydowskiej.

Widząc utratę dominującej pozycji przez handlowców żydowskich, koncern De Beers będący własnością żydowskiej rodziny Oppenhaimerów wprowadził kontrolę podaży i popytu diamentów. Działania te pozwoliły jednak powstrzymać tylko na krótki czas rynkową ekspansję dżinistów. Ponadto odkryto manipulacje rynkowe De Beers i nadmierne gromadzenie surowca diamentowego. Koncern poddano międzynarodowej kontroli, a amerykański Departament Sprawiedliwości w końcu oskarżył go o naruszenie amerykańskiego prawa antymonopolowego. Rozstrzygnięcie pozwu antymonopolowy kosztowało De Beers 295 milionów USD oraz zmusiło firmę do zmniejszenia swoich zapasów poprzez wyprzedaż diamentów, głównie kupcom hinduskim. Dzięki temu dżinowie z Palanpuri szybko przejęli rynek diamentów od Żydów Haredi. W zaistniałej sytuacji, bez monopolu żydowskiego, otworzył się rynek dla niezależnych producentów, takich jak np. Petra Diamonds (firma odkupiła kopalnie diamentów od De Beers) i Patels Katiawadi (społeczność hinduska funkcjonujaca na zasadach rodzinnego klanu).

Członkowie klanu Patels Katiawadi byli kiedyś robotnikami rolnymi, którzy z powodu suszy i panującego głodu przenieśli się do Suratu. Zaczynali jako prości pracownicy najemni przy obróbce diamentów, ale szybko awansowali i z czasem zgromadzili wystarczający kapitał, aby otworzyć własne szlifiernie. Błyskawicznie nawiązali kontakty z dżinistami antwerpskimi, zaczęli osiedlić się w Antwerpii, rozwinęli handel diamentami, a obecnie dość skutecznie z nimi rywalizują. Klan Pateli nie przybył do Antwerpii z tak dużym kapitałem finansowym jak dżiniści, jednak obecnie większość właścicieli i menedżerów szlifierni w Suracie należy do jego członków. Powoduje to, że ​​czują się w branży diamentowej bezpiecznie, a ich pozycja na rynku rośnie kosztem społeczności żydowskiej. W 2012 roku w wyborach do Światowego Centrum Diamentów w Antwerpii (AWDC), pięciu z sześciu przedstawicieli wybranych do zarządu to dżiniści, a w 2014 roku dżiniski biznesmen został mianowany wiceprezesem.

„KRWAWE” DIAMENTY

Pod koniec lat 80. XX wieku około 80-90% wszystkich surowych diamentów dystrybuowała spółka De Beers. Jednak kłopoty pod koniec lat dziewięćdziesiątych z amerykańskim urzędem antymonopolowym i konkurencja ze strony dżinistów spowodowały, że na początku 2000 roku Australia, Kanada i Rosja zaczęły sprzedawać diamenty pomijając sieć dystrybucji De Beers. De Beers zareagowała kampaniami (z silnym poparciem zdominowanego przez Żydów Hollywood) przeciwko kupowaniu „konfliktowych” lub „krwawych” diamentów. Kampanie te miały zapewnić kontynuację monopolu firmy De Beers, a de facto monopolu firm żydowskich na rynku obrotu diamentami. W wielu z nich nawoływano i nalegano aby kupować tylko diamenty certyfikowane w Procesie Kimberley. Proces ten miał zapobiegać wykorzystywaniu dochodów ze sprzedaży surowych diamentów do wspierania reżimów, dyktatorów lub zbuntowanych armii w Afryce Zachodniej i Środkowej. Gwiazdy rapu (Coolio), gwiazdy filmowe (Leonardo di Caprio), celebryci (Beyonce) czy dziennikarze (Oprah Winfrey) oraz  artykuły prasowe i informacje na stronach internetowych aktywnie ostrzegały przed zakupem tych kamieniami. Spowodowało to, że w owym czasie żaden świadomy amerykański liberał nie odważył się kupić „krwawego” diamentu. Jednak mimo usilnych starań i poniesionych przez De Beers olbrzymich kosztów związanych z prowadzoną kampanią, udało się jedynie przesunąć w czasie nieunikniony koniec dominacji firm żydowskich na światowym rynku diamentów.

 

Proces Kimberley – proces certyfikacji wprowadzony poprzez rezolucję 55/56 ONZ, której celem było przerwanie związku pomiędzy nielegalnymi transakcjami surowcem diamentowym a konfliktami zbrojnymi. W dniu 5 listopada 2002 roku w Szwajcarii 36 krajów oraz Wspólnota Europejska podpisały deklarację zobowiązując się do stosowania międzynarodowego systemu certyfikacji w obrocie nieoszlifowanymi diamentami zgodnie z dokumentem zwanym Kimberley Process Certification Scheme (KPCS).

 

OBECNE STATUS QUO KONCERNU DE BEERS

Wyraźnie spóźniona kampania dotycząca „krwawych” diamentów nie zdołała zapobiec upadkowi imperium De Beers, a jego udział w rynku szacowany jest obecnie na około 35%. Rodzina Oppenheimerów zakończyła 85-letnie zarządzanie spółką De Beers w 2012 roku, kiedy Nicky Oppenheimer sprzedał swój 40-procentowy udział w koncernie wydobywczym Anglo American za 5,1 miliarda USD w gotówce. Nie zbiedniał jednak bardzo, bowiem obecnie zajmuje na liście Forbesa miejsce na początku trzeciej setki, a wartość netto jego majątku szacowana jest na 7,3 ​​miliarda USD, przy zachowaniu około 1,8% udziałów w firmie.

 

Nicholas (Nicky) Oppenheimer (1945-) – syn Harrego Oppenheimera, południowoafrykański miliarder, biznesmen i filantrop pochodzenia żydowskiego. Były prezes spółki De Beers i Diamond Trading Company oraz były wiceprezes koncernu Anglo American. W 2019 roku na liście Forbesa był jednym  z najbogatszych obywateli RPA.

 

Udziały w rynku wydobywczym diamentów po De Beers, w tym pięć źle zarządzanych przez koncern kopalni w RPA i Tanzanii (kopalnie Cullinan, Finsch, Koffifontein, Kimberley Underground i Williamson), kupiła i przejęła spółka Petra Diamonds Ltd., osiągając duży sukces menedżerski i finansowy. Mimo niepowodzeń rzecznik prasowy De Beers Philippe Mellier stwierdził, że kierownictwo koncernu wydaje się być zadowolone z paującego status quo: „Nie jesteśmy już kustoszem branży diamentowej. Jesteśmy, według wartości, największym sprzedawcą surowca diamentowego z ponad jedną trzecią światowej produkcji. Ale nie jesteśmy już przytłaczającą siłą na rynku”.

PODSUMOWANIE

Spadek znaczenia koncernu De Beers i rodziny Oppenheimerów, opanowanie anterpskiego i światowego rynku przez dżinistów i hinduskie firmy z Suratu, rosnąca konkurencja ze strony rosyjskiej Alrosy i korporacji szlifierskich z Chin oraz handel internetowy - skutecznie niszczą to, co od dziesięcioleci było bardzo dochodowym żydowskim monopolem. Czy postępująca decentralizacja handlu diamentami oznacza koniec żydowskiej dominacji w przemyśle diamentowym? Na to pytanie odpowie najbliższa przyszłość, nigdy bowiem nie należy lekceważyć, mimo przejściowych problemów, wpływów i olbrzymiego kapitału należącego do narodowości żydowskiej (wbrew twierdzeniom naszych ekonomistów kapitał ma jednak narodowość). Ograniczenie rynku diamentowego i spadek obrotów firm żydowskich w Antwerpii, na korzyść dealerów pochodzenia hinduskiego i chińskiego, rekompensowany jest wzrostem obrotów dużymi diamentami wysokiej jakości na rynku amerykańskim.

 

Autor tekstu: 

dr inż. Tomasz Sobczak

Ekspert diamentów GIA, DGemG, HRD, IGI, PTGem. Gemmolog dyplomowany GG, FGG, GDP

 

Czytaj więcej: DIAMONDS REVIEW 

Komentarze
Jeszcze nikt nie dodał komentarza. Możesz być pierwszy.
Piszesz odpowiedź na komentarz #0
Anuluj
Zobacz też